"NATO się nie rozpadnie". Minister zabrał głos
Umowa pożyczkowa z programu SAFE dla Polski została zatwierdzona przez Komisję Europejską jako pierwsza. W piątek została podpisana w Warszawie przez unijnych komisarzy Piotra Serafina i Andriusa Kubiliusa oraz ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza i ministra finansów Andrzej Domański.
Polska ma otrzymać około 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek z unijnego programu. Pożyczki mają przede wszystkim zostać wydane na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego, zwłaszcza poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów.
Kierwiński: Na pewno będą jakieś straty
Do podpisania umowy odniósł się w piątek na antenie TVP Info minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Szef MSWiA zwrócił uwagę na kwestię środków dla policji i Straży Granicznej, które nie są objęte programem SAFE.
– My kończymy z panem premierem Kosiniakiem-Kamyszem, z panem ministrem Domańskim całą koncepcję, tak, aby policja, Straż Graniczna otrzymała te pieniądze i otrzyma te pieniądze – zaznaczył polityk Koalicji Obywatelskiej.
Jak zaznaczył minister, "na pewno będą jakieś straty i za to winę ponosi pan prezydent, na pewno będzie to w trudniejszej procedurze i na pewno czeka nas bardzo wiele dodatkowej pracy".
– Co do umów to będzie proces rozpisany na kilka miesięcy, natomiast co do samej konstrukcji, jak to będzie zorganizowane, myślę, że to jest perspektywa kilku, góra kilkunastu dni, żebyśmy z panem premierem Kosiniakiem-Kamyszem, panem ministrem Domańskim przedstawili dokładną koncepcję, dokładne wyliczenie – mówił Kierwiński.
Szef MSWiA: Polska jest w NATO i będzie w NATO
Szef MSWiA odniósł się również do kondycji Sojuszu Północnoatlantyckiego.
– Polska jest w NATO, będzie w NATO i ja nie mam wątpliwości, że NATO się nie rozpadnie, natomiast trzeba o tym bardzo jasno mówić, że NATO (...) musi też pracować nad swoją skutecznością działania – powiedział Marcin Kierwiński.
Minister ocenił, że "różnego rodzaju emocje, które powstają także na linii transatlantyckiej, są po prostu niepotrzebne, a rolą Polski jest budować i dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi (…), ale jednocześnie dbać o polskie bezpieczeństwo poprzez wzmacnianie naszej własnej armii i naszych relacji z partnerami europejskimi".